Jak pozbyć się zaskórników zamkniętych (gulki podskórne,kaszki) ?

Słowem wstępu powiem,że ja moją "walkę" z zaskórnikami prowadziłam od bardzo dawna, bo prawdopodobnie od dwóch lat.Mam skórę mieszaną. Zaskórniki zamknięte nie wychodziły mi nigdzie indziej jak na czole i między ustami. Moje starania zaczęłam od acnederm, poźniej były olejki(aby ograniczyć wydzielanie  sebum), dodatkowo zapychałam skórę pudrami ryżowymi; tak naprawdę nie wiedziałam jak sobie z nią poradzić, więc zamiast dobrego, robiłam sobie jeszcze większą krzywdę.

Unikałam też substancji komedogennych w kosmetykach, czyli takich które mogą dodatkowo zapychać ( Aplikacja : ⇥CosmeticScan⇤ , którą bardzo polecam ).

Chcę podkreślić, że każda skóra jest inna i inaczej reaguje na dany produkt/czynność, ja robię to co uważam za słuszne dla mojej cery.



Dużo też słyszałam o diecie, że nie można jeść słodkiego, słonego, ostrego, itp.. niby ma to sens,ale po przekalkulowaniu wyszło, że nie mogę jeść nic tak naprawdę. :D
Jest coś takiego jak :

Czyli jeśli miałam zaskórniki na czole to znaczy że mam problem z jelitem, pęcherzem itp. często też pojawiały się pryszcze na brwiach, to świadczy o wątrobie, czyli alkohol, używki i nawet czad.Alkoholu nie piję i nie palę więc czym innym muszę zatruwać moją wątrobę.
Wokół ust-jelito grube. Rzadko co jem jogurty, kefiry, kiszone ogórki/kapustę, ale chciałam sprawdzić,czy to naprawdę zadziała jeśli codziennie będę jeść ogórka kiszonego. Zdziwiłam się, gdy zauważyłam,że nie tylko zaczęła się poprawiać moja skóra wokół ust(na bruzdach) ale na czole również, ale to nie był jedyny powód tego,że moja  twarz jest lepsza...


KWAS SALICYLOWY 

Kwas salicylowy, który zakupiłam na mintishop.pl był zbawieniem dla mojej cery. Stosuję go jako codzienny tonik do twarzy ( Woda + troszkę kwasu ) i co tydzień jako peeling chemiczny. Skóra może i bardzo piecze z początku, ale efekty są tego warte. Kiedyś nie mogłam się doliczyć ile mam ich na czole, teraz mogę wyliczyć na palcach, skóra się błyszczy, nie wydziela tyle łoju. Jestem po 2 miesięcznej kuracji,ale dalej go stosuję. Skóra po zabiegu się łuszczy, także to normalne. Ja czasem przed zabiegiem robię peeling,ale to tylko dla hardcorowców. :D
Polecam dla skóry młodej i mieszanej do 25 roku ,ponieważ może bardzo wysuszać.
Dla osób powyżej 25 też są kwasy, ale owocowe.


Dodam jeszcze , że moją wadą jest wyciskanie ich. Gdy gdzieś coś zobaczę od razu biorę patyczki i to wygniatam. Myślę,że jeśli się to robi dosyć sterylnie to może i jest to dobre. Czasem było tak (niestety) że palcami na szybko coś wygniotłam, wbiłam przy tym paznokcia, zrobiłam bliznę, na dodatek nie wycisnęłam wszystkiego, więc jak już coś wygniatać , upewnijcie się czy robicie to czystymi patyczkami,bądź czym innym sterylnym i do końca wszystko wyciskacie.


Moja codzienna rutyna: 

Gdy wstaję myję twarz wodą i namaczam wacik nasypując troszkę kwasu salicylowego i tak przecieram swoją twarz. Nie nakładam makijażu twarzy, bo nie lubię nosić podkładu.
W nocy myję twarz pod prysznicem ,wycieram ręcznikiem i znowu to samo +krem pod oczy.

Może mnie wiele osób krytykować, bo każdy powtarza że trzeba oczyszczać później to później tonik- na końcu krem.
U mnie się to nie sprawdzało.

Dodatkowo oczywiście : peeling na nos z ziaji seria oczyszczanie manuka pasta , kurund , GLINKA ZIELONA.

Jestem szczęśliwa, że gdy dotknę swojej twarzy jest ona GŁADKA i MIĘKKA.

Sama/Sam spróbuj! Mam nadzieję,że pomogłam. Jeśli chcesz o coś zapytać-pisz śmiało.

 Pozdrawiam i wytrwałości życzę!<3

Komentarze